Page & Story nie powstało dlatego, że pewnego dnia uznałam, że książki są ciekawą niszą.
Tworzenie materiałów wizualnych od początku było częścią prowadzenia mojego bookstagrama.
Z czasem przestało chodzić tylko o to, żeby coś wyglądało ładnie. Coraz bardziej interesowało mnie, jak typografia, kolor, kompozycja i sposób pokazania książki wpływają na jej odbiór.
Dlatego rozwijałam te umiejętności również poza codzienną praktyką. W 2024 roku ukończyłam szkolenie ITMedia i uzyskałam certyfikat potwierdzający znajomość Adobe Illustratora.
Ale nawet najlepszy program graficzny jest tylko narzędziem.
Dla mnie najważniejsze pozostaje to, co chcemy nim powiedzieć o książce.
I nadal nią jestem.
Kiedy patrzę na promocję książki, nie widzę tylko produktu, który trzeba sprzedać. Widzę bohaterów, relacje, emocje, konkretne sceny, świat, klimat i wszystkie te elementy, które sprawiają, że czytelnik zaczyna myśleć:
„Chcę wiedzieć, co wydarzy się dalej.”
Dlatego nie zaczynam od pytania:
„Ile postów potrzebujesz?”
Znacznie bardziej interesuje mnie:
„Co w tej historii może zatrzymać czytelnika na chwilę dłużej?”
Dopiero później zastanawiam się, jaka forma najlepiej to pokaże.
Tworzenie materiałów wizualnych od początku było częścią prowadzenia mojego bookstagrama.
Z czasem przestało chodzić tylko o to, żeby coś wyglądało ładnie. Coraz bardziej interesowało mnie, jak typografia, kolor, kompozycja i sposób pokazania książki wpływają na jej odbiór.
Dlatego rozwijałam te umiejętności również poza codzienną praktyką. W 2024 roku ukończyłam szkolenie ITMedia i uzyskałam certyfikat potwierdzający znajomość Adobe Illustratora.
Ale nawet najlepszy program graficzny jest tylko narzędziem.
Dla mnie najważniejsze pozostaje to, co chcemy nim powiedzieć o książce.
Autor bardzo szybko może znaleźć się w sytuacji, w której oprócz pisania powinien jeszcze:
Nie każdy chce to robić.
I nie każdy musi.
Chciałam stworzyć miejsce, w którym autor może dostać tyle wsparcia, ile naprawdę potrzebuje — czasem będzie to jedna grafika, czasem kilka materiałów na miesiąc, innym razem cała kampania premiery, strona internetowa albo coś stworzonego specjalnie dla czytelników.
Bez dokładania rzeczy tylko dlatego, że „tak robi się marketing”.
Pierwsza książka przed premierą potrzebuje czegoś zupełnie innego niż tytuł, który jest na rynku od dwóch lat.
Autor jednej powieści ma inne potrzeby niż osoba, która ma już kilka książek albo całą serię.
Nie każdy chce pokazywać twarz. Nie każdy dobrze czuje się przed kamerą. Nie każdy chce prowadzić konto codziennie.
Nie chcę wciskać autorów w jeden gotowy schemat.
To sposób promocji powinien być dopasowany do autora, książki i jej czytelników — nie odwrotnie.
Nie każdy ma tyle samo czasu i energii na promocję. Czasem można zrobić więcej, a czasem trzeba po prostu znaleźć sposób, który da się pogodzić z pisaniem i normalnym życiem.
Wokół premiery książki potrafi wydarzyć się bardzo dużo. Zapowiedzi, odliczanie, pierwsze recenzje, rolki, posty — a kilka tygodni później wszystko cichnie.
Dlatego
Page & Story
nie skupia się wyłącznie
na premierach.
Grafika, rolka, landing page, beta reading, zakładki albo inne materiały.
Chcę pomagać wracać także
do starszych książek, ponownie pokazywać bohaterów, relacje, cytaty, motywy, recenzje
i cały świat historii.
Książka nie przestaje być warta opowiedzenia tylko dlatego, że minęła jej premiera.
Promocja książki może mieć znacznie więcej form niż post czy rolka.
Dlatego w Page & Story powstają również strony dla autorów i książek, materiały promocyjne oraz fizyczne produkty związane z konkretną historią.
Lubię myśleć o tym jak o budowaniu świata wokół książki.
Czytelnik może pierwszy raz zobaczyć ją w social mediach, później wejść na stronę autora, a jeszcze później dostać do ręki coś, co nadal przypomina mu o tej historii.
I właśnie ta spójność interesuje mnie najbardziej.
Bo po siedmiu latach spędzonych w książkowej części internetu wiem jedno:
czytelnik nie potrzebuje kolejnej reklamy książki. Potrzebuje powodu, żeby się nią zainteresować.
I właśnie takich powodów chcę szukać razem z autorami.
Opowiedzcie nam, czego potrzebujecie, w jakim nakładzie i z jakiej okazji. Jeśli nie macie jeszcze konkretnego pomysłu, wystarczy kilka informacji o książce — zaproponujemy kierunek.
Napiszcie, co ma powstać, dla jakiego tytułu i na kiedy. Jeśli materiał ma być przygotowany w kilku formatach albo według istniejącego key visualu, uwzględnimy to w wycenie.
Okładkę, key visual, ilustracje i pozostałe pliki możecie przesłać po wysłaniu formularza na kontakt@pageandstory.pl.
Powiedzcie nam, ilu tytułów dotyczy zapytanie, jakie są najbliższe terminy i gdzie najbardziej potrzebujecie wsparcia. Na tej podstawie zaproponujemy odpowiedni zakres i sposób współpracy.
Powiedz nam kilka słów o sobie, swoich książkach i o tym, czego potrzebujesz od swojej strony. Pomożemy dobrać zakres tak, żeby nie budować więcej, niż naprawdę potrzebujesz.
Powiedz nam kilka słów o książce i o tym, na czym najbardziej zależy Ci w feedbacku. Przyjrzymy się historii z perspektywy czytelnika — nie redaktora językowego.
Powiedz nam kilka słów o książce, o tym, kiedy miała premierę i co dzieje się z nią dzisiaj. Poszukamy sposobów, żeby znów dać czytelnikom powód, by ją zauważyć — bez ciągłego powtarzania „kup moją książkę”.
Powiedz nam kilka słów o książce, terminie premiery i tym, co masz już przygotowane. Pomożemy dobrać zakres działań i zaplanować komunikację tak, żeby nie wszystko wydarzyło się dopiero w dniu wydania.
Powiedz nam kilka słów o sobie, swoich książkach i o tym, ile chcesz robić samodzielnie. Ułożymy komunikację tak, żeby Twoje konto żyło regularnie, a Ty nadal miała/miał czas na pisanie.
Powiedz nam kilka słów o sobie, swoich książkach i o tym, jak czujesz się przed kamerą. Znajdziemy sposób na rolki, który pasuje do Ciebie — nie odwrotnie.
Powiedz nam kilka słów o sobie, swoich książkach i tym, co chcesz pokazywać czytelnikom. Przygotujemy materiały dopasowane do Twojego stylu i rytmu publikacji.
Powiedz nam, czego potrzebujesz i na kiedy. Kilka informacji wystarczy, żebyśmy mogli ocenić zakres i wrócić do Ciebie z konkretną propozycją.
Odpowiedz na kilka krótkich pytań. Dzięki temu przed rozpoczęciem będziemy wiedzieć, gdzie jesteś i czego najbardziej potrzebujesz.